Jednym z większych obiektów na terenie „Wilczego Szańca” był schron Adolfa Hitlera. Latem 1944 roku Został on wzmocniony płaszczem ochronnym. Grubość podwójnych stropów wynosiła 8 metrów, zaś ścian 5 metrów. Mieszkanie Hitlera znajdowało się w bocznej części obiektu i było połączone korytarzem z główną częścią schronu. Składało się z roboczego pokoju, natrysku i toalety. Po drugiej stronie schronu znajdowała się kuchnia Hitlera, gdzie przyrządzano mu wegetariańskie posiłki. Po wojnie Albert Speer tak opisywał obiekt Hitlera: „Jeśli coś jako symbol sytuacji może być wyrażone w formie budowli, to właśnie ów schron, z zewnątrz podobny do staroegipskiego grobowca, był właściwie jednym, wielkim klocem betonu. Bez okien, bez bezpośredniego dopływu powietrza, budynkiem, którego ściany betonowe były wielokrotnie większe od powierzchni użytkowej. W tym grobowcu żył on, pracował i spał. Wydawało się, że te 5 metrowej grubości betonowe ściany, odgradzały go, mówiąc w przenośni od świata zewnętrznego, zasklepiały w jego urojeniach”.

W bliskim sąsiedztwie obiektu Hitlera znajdował się bunkier ze stanowiskiem dział przeciwlotniczych. Przy drodze leży jedna z jego wież. Obok zlokalizowano basen przeciwpożarowy.